Connect with us

Podróże

Lecisz tam na wakacje? Na lotnisku najpierw… obwącha Cię pies!

Na portugalskiej wyspie Madera kilka psów szkolonych jest do wykrywania osób chorych na Covid-19 – potwierdziły w czwartek lokalne władze. Zadeklarowały, że kontrola będzie przeprowadzana na lotnisku bez fizycznego kontaktu wczasowiczów z czworonogami.

Published

on

Maderskie władze wyjaśniły, że czworonogi będą wykrywały zapach Covid-19 dyskretnie w jednym z pomieszczeń lotniska, przez które przechodzą pasażerowie. Obecne za parawanem czworonogi będą mogły jedynie wąchać zapach pasażerów przemieszczających się po terenie portu lotniczego.

Portugalska telewizja TVI w rozmowie z treserami zwierząt wskazała, że “wyłapywanie” przez zwierzęta chorych podróżnych ma odbywać się na zasadzie identyfikacji woni potu osoby zainfekowanej.

“Szkolone psy nie mają świadomości, że określona osoba jest zakażona, a jedynie identyfikują specyficzny zapach potu osób chorych na Covid-19” – wyjaśnił jeden z maderskich treserów.

W czwartek portugalskie media odnotowały publikację przeprowadzonego w szkole weterynarii we francuskim mieście Alfort badania dotyczącego wysokiej przydatności psów w wykrywaniu Covid-19.

Według autorów studium podczas testowania materiałów nasączonych potem ponad 330 osób, zarówno zainfekowanych, jak i osób zdrowych, skuteczność wykrywania przez psy Covid-19 wyniosła 97 proc. Podobną skuteczność mają testy PCR.

Redakcja / PAP / zat / kib

WARTO WIEDZIEĆ: Dwukrotny wzrost obowiązkowej opłaty w sklepach w UK. To już od dzisiaj!

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Uważajcie na tego Polaka! Obserwuje i okrada domy w Wielkiej Brytanii

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Podróże

Nowy sposób przekraczania brytyjskiej granicy! Trzeba wgrać swoje dane do specjalnej aplikacji przed lotem

Published

on

Już niebawem przekraczanie granicy Wielkiej Brytanii będzie przypominało sceny z filmów o przyszłości. Co się zmieni i czy potrzebny będzie paszport?

Brytyjskie władze w specjalnym komunikacie na oficjalnej witrynie rządowej poinformowały o planowanych zmianach, które będą dotyczyć wszystkich osób przekraczających granicę UK. Zmienić ma się naprawdę dużo!

Dotychczas podczas przekraczania granicy mieliśmy do wyboru dwie opcje – albo podchodzimy do strażnika, pokazujemy mu dokumenty i odpowiadamy na ewentualne pytania, albo korzystamy z tzw. e-gates, gdzie musimy przyłożyć w odpowiednie miejsce dokument tożsamości, a następnie stanąć tak, aby naszą twarz zeskanowała kamera.

Pierwsza opcja dla części osób bywa stresująca, np. przez nieznajomość języka obawiają się rozmowy ze strażnikiem z Border Force. Z kolei bramki e-gates nie są dostępne wszędzie, a jak już są, to często zawodzą, odsyłając nas do tradycyjnej kolejki.

Niebawem ma się to zmienić. Na lotniskach pojawią się tzw. tunele biometryczne. Jak będą działać?

Będą to dosłownie tunele, przez które pasażer będzie musiał przejść i w odpowiednim miejscu zatrzymać się na dosłownie sekundę. Zaawansowana aparatura będzie skanować pasażera, po czym przepuści go dalej.

Przed przylotem trzeba będzie jednak pamiętać, aby swoje dane biometryczne wgrać do specjalnej aplikacji (prawdopodobnie jej nazwa będzie brzmiała Electronic Travel Authorisation). Nie jest jeszcze dokładnie znana zasada jej działania, ale mamy pewne przecieki.

Oprócz zeskanowania dokumentu, konieczne będzie zeskanowanie przynajmniej twarzy. Można się więc spodziewać, że będzie działać nieco podobnie do aplikacji znanej nam podczas ubiegania się o statusy osiedlenia.

Jak podkreśla Priti Patel, minister odpowiedzialna za nowy projekt, będzie to wkroczenie Wielkiej Brytanii w XXI wiek w tej dziedzinie. Jednocześnie nowe tunele na granicach mają usprawnić kontrole, a o kolejkach będziemy mogli zapomnieć.

A co Wy o tym sądzicie? Pierwszy tunel ma być dostępny już w 2024 roku. Nie ujawniono jeszcze, na jakim lotnisku stanie.

Continue Reading

Podróże

Nowa opłata nałożona na kierowców. WSZYSCY zapłacimy za przejechane kilometry!

Published

on

Jeśli uważacie, że kryzys paliwowy i wyższe ceny tankowania pojazdów to szczyt kłopotów kierowców, to jesteście w ogromnym błędzie. Szykuje się nowa, obowiązkowa opłata nałożona przez władze!

Średni koszt zatankowania auta z silnikiem benzynowym to obecnie ok. 165 pensów za litr. Właściciele dieslów płacą o kilkanaście lub kilkadziesiąt pensów więcej.

Władze jednocześnie zastanawiają się nad wprowadzeniem innej opłaty na kierowców. I to obowiązkowej i dla wszystkich!

Ma to związek z coraz większym zainteresowaniem autami elektrycznymi. Szacuje się, że do 2040 roku w UK będzie to podstawowy środek transportu. To jednak dla budżetu spory problem – przestaną bowiem wpływać daniny z tytułu podatku paliwowego.

W związku z tym poszukiwany jest nowy rodzaj zasilenia skarbu państwa. Władze znalazły sposób – chcą pobierać opłatę od… liczby przejechanych kilometrów! To oznacza, że zapłaci w końcu każdy z nas.

W jaki sposób ma działać system? Tego nie wiadomo. Być może w pojazdach będzie fabrycznie montowany nadajnik, który będzie wysyłał stan licznika do ogólnej bazy i na tej podstawie wyliczana będzie wysokość comiesięcznego rachunku.

Uspokajamy jednak – takie rozwiązanie będzie wprowadzone dopiero, kiedy rzeczywiście większość z nas przerzuci się na elektryki. A do tego zostało jeszcze trochę czasu.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.