Connect with us

Podróże

Trzy nowe połączenia do Polski liniami Ryanair. I to na mniej popularne lotnisko!

Linie lotnicze Ryanair ogłosiły nowe połączenia między Polską a Wielką Brytanią. Zaczną się już w czerwcu!

Published

on

Podróże międzynarodowe z UK są od 17 maja w pełni legalne, a na nową sytuację reagują linie lotnicze.

W związku z tym Ryanair ogłosił trzy nowe połączenia między Polską a Wielką Brytanią. Pierwsze samoloty zaczną kursować już za kilkanaście dni!

Wszystkie połączenia irlandzkiego przewoźnika dotyczą tym razem lotniska w Bydgoszczy. To mniej popularne miejsce lądowań niż Warszawa, Gdańsk czy Kraków, ale jednak bardzo pożądane przez naszych rodaków planujących podróż do ojczyzny.

Jak wynika z komunikatu prasowego, 1 czerwca z Bydgoszczy będziemy mogli polecieć na lotnisko Londyn-Stansted oraz Birmingham. W obu przypadkach kursy będą wykonywane dwa razy w tygodniu.

Na Stansted polecimy we wtorki oraz piątki, z kolei do Birmingham dostaniemy się we wtorki i soboty.

3 dni później Ryanair zacznie latać z Bydgoszczy na inne londyńskie lotnisko – Luton. W ofercie również znajdą się wyloty dwa razy w tygodniu – tym razem w poniedziałki i piątki.

A jak kształtują się ceny na nowe przeloty? Bardzo korzystnie! Premierowy kurs do Londynu i z powrotem będzie kosztował w podstawowej taryfie mniej niż 20 funtów łącznie.

Z kolei w okresie wakacyjny za bilety zapłacimy już nieco więcej. Ceny za bilety w jedną stronę kształtują się na poziomie 30-50 funtów.

WARTO WIEDZIEĆ: Wzruszająca historia Polaka z UK! Landlord podarował mu…

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Johnson potwierdził zniesienie kolejnego obostrzenia! „To milowy krok do normalności!”

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Podróże

Ryanair czy Wizz Air – które linie częściej się spóźniają? Odpowiedź wielu zdziwiła!

Published

on

Pojawił się najnowszy ranking „najgorszy linii lotniczych w UK”. Zanim przeczytacie, spróbujcie zgadnąć najpierw, która zajęła pierwsze miejsce…

W kontekście linii lotniczych na Wyspach już dawno nie pisze się dobrze. Trwający chaos na lotniskach sprawił, że są one odwiedzane często z konieczności, a pobyt tam potrafi przyprawić o zawrót głowy.

Najgorzej jest m.in. na lotniskach w Londynie – Gatwick i Heathrow, Manchesterze czy Bristolu. O dziwo największe problemy omijają Stansted, jedno z najpopularniejszych portów lotniczych w Wielkiej Brytanii.

A jak radzą sobie poszczególne linie? Wielu pasażerów za problemy np. z bagażami obwinia właśnie przewoźników, a to przecież kwestia złego zarządzania samym lotniskiem, a nie liniami.

Powstał więc ranking, który dotyczy tylko i wyłącznie przewoźników. Mowa o punktualności ich wylotów i przylotów.

Przeanalizowano cały zeszły rok. Mamy więc dane z okresu, kiedy zapotrzebowanie na loty było mniejsze, a lotniska działały jak należy. Wnioski?

Liderem w niechlubnym rankingu są linie Wizz Air! Tani przewoźnik odlatywał z UK zazwyczaj z opóźnieniem sięgającym blisko 15 minut! To dane z 10 lotnisk, na których węgierskie linie są obecne.

Na drugim miejscu znalazły się linie TUI (opóźnienia średnio nieco ponad 13 minut) oraz narodowy przewoźnik British Airways, który spóźniał się raptem o 26 sekund mniej.

Jest też drugi biegun tego rankingu. I tu wielkie zdziwienie. Jedną z najpunktualniejszych linii jest Ryanair! Irlandzka firma była średnio o 6 minut opóźniona w stosunku do planowanej godziny wylotu. Jeszcze lepiej wypadł easyJet, ze średnim wynikiem 4,5 minuty.

Najmniej spóźniającą się linią lotniczą jest Aer Lingus. To jednak irlandzki przewoźnik, który wykonuje znacznie mniej lotów dziennie z terenu UK, a więc i o mniejsze spóźnienia było łatwiej.

Continue Reading

Podróże

Lecicie do Polski na Święta? Szykują się masowe odwołania i strajki – to OFICJALNY KOMUNIKAT!

Published

on

Już niebawem na lotniskach najgorętszy okres w roku – Święta i Nowy Rok. Czy wylotu z UK do Polski trzeci rok z rzędu będzie utrudniony?

Poprzednie dwa lata dla Polaków w UK, którzy chcieli polecieć na Święta do rodziny, były jak z horroru. Przez pandemię mnóstwo lotów zostało odwołanych.

Dobrze pamiętamy decyzje Borisa Johnsona o wprowadzeniu wyższego poziomu zagrożenia tuż przed końcem grudnia, przez co wylot z kraju był praktycznie niemożliwy. Do tego wszechobecne testy, certyfikaty… Jednym słowem – szczęśliwy lot w odwiedziny przeistaczał się w koszmar.

Może się okazać, że w tym roku będzie podobnie! Tym razem nie z powodu koronawirusa i obostrzeń, a kryzysu, w jakim cały czas znajdują się lotniska w UK.

Miniony weekend upłynął nam pod znakiem protestów. Tak było m.in. na Heathrow, gdzie przez 72 godziny nie pracowało większość zatrudnionej kadry w tzw. obsłudze naziemnej.

Takie akcje mogą powtarzać się aż do Świąt, a niewykluczone, że strajk zostanie zorganizowany także w ostatnim tygodniu roku. Jeśli tak będzie, należy spodziewać się paraliżu – nie tylko na lotnisku bezpośrednio dotkniętym strajkiem, ale i w sąsiednich portach lotniczych.

Co więcej, cały czas możliwe jest wprowadzenie limitu obsługi pasażerów. Taki obowiązywał jeszcze niedawno na wspomnianym Heathrow, gdzie dziennie obsługiwano max. 100 tysięcy osób – a więc sporo poniżej zainteresowania pasażerów.

Obecnie oficjalnie wprowadzenie takich limitów, które obowiązywały jakiś czas także na Gatwick czy w Manchester, nie jest planowane. Ale że „wszystko jest pod kontrolą” słyszeliśmy już przed Wielkanocą 2022, a co ostatecznie działo się na lotniskach, wszyscy dobrze wiemy.  

Czy będzie podobnie? Niewykluczone – londyńskie lotniska już oficjalnie informują o możliwych opóźnieniach w wylotach w czasie najgorętszego, grudniowego okresu. Coś więc musi być na rzeczy…

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.