Connect with us

Podróże

Minister podał datę aktualizacji „zielonej listy”! Zmienią się wtedy przepisy dotyczące podróży

W mediach nie milkną spekulacje na temat państw, które mają być dodane do tzw. zielonej listy. Datę aktualizacji podał jeden z ministrów.

Published

on

Według obecnie obowiązujących przepisów, zaledwie kilkanaście krajów otrzymało od brytyjskiego rządu zielone światło. Są to m.in. Portugalia, Izrael, Australia czy Singapur.

Zgodnie z przepisami każdy mieszkaniec Wysp może podróżować do wspomnianych regionów bez przeszkód, a po powrocie nie czeka go kwarantanna.

Należy jednak pamiętać o obowiązkowym teście przed wylotem oraz jednym teście PCR już po przekroczeniu granicy – oba wykonane na własny koszt!

Tymczasem w brytyjskich mediach nie milkną spekulacje na temat kolejnych krajów, które dołączą do zielonej listy. Pojawiła się już nawet oficjalna informacja, że wśród nich będą Wyspy Kanaryjskie. Sprawę ujawnił… przywódca lokalnego rządu na Kanarach!

Z kolei brytyjska minister edukacji, Gillian Keegan, ujawniła datę aktualizacji wspomnianych przepisów. Członkini gabinetu Johnsona powiedziała na łamach Metro, że powinniśmy spodziewać się nowych informacji 7 czerwca! To od tydzień wcześniej niż przewidywano.

Keegan nie chciała jednak zdradzić, czy oprócz Teneryfy, Lanzarote i Gran Canari, rząd planuje dać zielone światło np. Francji, Hiszpanii, Grecji czy USA.

W spekulacjach nie pojawia się jednak w żadnym kontekście Polska. Mimo poprawy sytuacji w ojczyźnie, na pewno aż do wakacji nie zostanie przesunięta na zieloną listę.

Polacy w UK muszą liczyć się z kwarantanną po powrocie oraz dwoma, płatnymi testami PCR.

WARTO WIEDZIEĆ: „Obywatele Unii mają dostać settled status automatycznie!”. Kiedy ostateczna decyzja?

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Tragiczny wypadek z udziałem Polaka! Są zabici i ranni

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Podróże

Nowy sposób przekraczania brytyjskiej granicy! Trzeba wgrać swoje dane do specjalnej aplikacji przed lotem

Published

on

Już niebawem przekraczanie granicy Wielkiej Brytanii będzie przypominało sceny z filmów o przyszłości. Co się zmieni i czy potrzebny będzie paszport?

Brytyjskie władze w specjalnym komunikacie na oficjalnej witrynie rządowej poinformowały o planowanych zmianach, które będą dotyczyć wszystkich osób przekraczających granicę UK. Zmienić ma się naprawdę dużo!

Dotychczas podczas przekraczania granicy mieliśmy do wyboru dwie opcje – albo podchodzimy do strażnika, pokazujemy mu dokumenty i odpowiadamy na ewentualne pytania, albo korzystamy z tzw. e-gates, gdzie musimy przyłożyć w odpowiednie miejsce dokument tożsamości, a następnie stanąć tak, aby naszą twarz zeskanowała kamera.

Pierwsza opcja dla części osób bywa stresująca, np. przez nieznajomość języka obawiają się rozmowy ze strażnikiem z Border Force. Z kolei bramki e-gates nie są dostępne wszędzie, a jak już są, to często zawodzą, odsyłając nas do tradycyjnej kolejki.

Niebawem ma się to zmienić. Na lotniskach pojawią się tzw. tunele biometryczne. Jak będą działać?

Będą to dosłownie tunele, przez które pasażer będzie musiał przejść i w odpowiednim miejscu zatrzymać się na dosłownie sekundę. Zaawansowana aparatura będzie skanować pasażera, po czym przepuści go dalej.

Przed przylotem trzeba będzie jednak pamiętać, aby swoje dane biometryczne wgrać do specjalnej aplikacji (prawdopodobnie jej nazwa będzie brzmiała Electronic Travel Authorisation). Nie jest jeszcze dokładnie znana zasada jej działania, ale mamy pewne przecieki.

Oprócz zeskanowania dokumentu, konieczne będzie zeskanowanie przynajmniej twarzy. Można się więc spodziewać, że będzie działać nieco podobnie do aplikacji znanej nam podczas ubiegania się o statusy osiedlenia.

Jak podkreśla Priti Patel, minister odpowiedzialna za nowy projekt, będzie to wkroczenie Wielkiej Brytanii w XXI wiek w tej dziedzinie. Jednocześnie nowe tunele na granicach mają usprawnić kontrole, a o kolejkach będziemy mogli zapomnieć.

A co Wy o tym sądzicie? Pierwszy tunel ma być dostępny już w 2024 roku. Nie ujawniono jeszcze, na jakim lotnisku stanie.

Continue Reading

Podróże

Nowa opłata nałożona na kierowców. WSZYSCY zapłacimy za przejechane kilometry!

Published

on

Jeśli uważacie, że kryzys paliwowy i wyższe ceny tankowania pojazdów to szczyt kłopotów kierowców, to jesteście w ogromnym błędzie. Szykuje się nowa, obowiązkowa opłata nałożona przez władze!

Średni koszt zatankowania auta z silnikiem benzynowym to obecnie ok. 165 pensów za litr. Właściciele dieslów płacą o kilkanaście lub kilkadziesiąt pensów więcej.

Władze jednocześnie zastanawiają się nad wprowadzeniem innej opłaty na kierowców. I to obowiązkowej i dla wszystkich!

Ma to związek z coraz większym zainteresowaniem autami elektrycznymi. Szacuje się, że do 2040 roku w UK będzie to podstawowy środek transportu. To jednak dla budżetu spory problem – przestaną bowiem wpływać daniny z tytułu podatku paliwowego.

W związku z tym poszukiwany jest nowy rodzaj zasilenia skarbu państwa. Władze znalazły sposób – chcą pobierać opłatę od… liczby przejechanych kilometrów! To oznacza, że zapłaci w końcu każdy z nas.

W jaki sposób ma działać system? Tego nie wiadomo. Być może w pojazdach będzie fabrycznie montowany nadajnik, który będzie wysyłał stan licznika do ogólnej bazy i na tej podstawie wyliczana będzie wysokość comiesięcznego rachunku.

Uspokajamy jednak – takie rozwiązanie będzie wprowadzone dopiero, kiedy rzeczywiście większość z nas przerzuci się na elektryki. A do tego zostało jeszcze trochę czasu.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.