Connect with us

Sprawy formalne

Takich cen nie było od 10 lat! Kierowcy w UK nie mogą w to uwierzyć

Portal The Sun informuje o drastycznym wzroście cen paliw w UK. Kierowcy mogą przeżyć na stacji prawdziwy szok!

Published

on

Wszystko zaczęło się oczywiście od pandemii koronawirusa, kiedy to na ulicach miast pojawiało się coraz mniej samochodów. Większość osób podjęła się wówczas pracy zdalnej oraz zaprzestano podróżować, aby zminimalizować ryzyko zachorowania.

Eksperci twierdzą, że brak kierowców wywarł presję na stacje paliw i w połączeniu z rosnącymi kosztami ropy wymusił wzrost cen benzyny na terenie całego kraju.

Średnia cena benzyny w UK wzrosła o 22 pensy na jednym litrze. Badania organizacji RAC Foundation wykazują, że skok cen wyniósł aż 20% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Odnotowano, że jest to największy wzrost od lutego 2016 roku, w którym na jednym litrze płaciliśmy 18 pensów więcej od ceny podstawowej.

Rzecznik firmy, która zajmuje się pomocą drogową, potwierdził, że ceny paliwa w Wielkiej Brytanii rosną od sześciu miesięcy. Dodał również, że przewiduje siódmy miesiąc, który ma być równie ciężki finansowo dla kierowców, gdyż koszty nadal stopniowo będą się zwiększać. 

Brian Madderson, prezes Petrol Retailers Association, mówi, że stacje benzynowe „nie miały innego wyjścia”, jak tylko utrzymywać ceny na wysokim poziomie po zeszłorocznych stratach, które przyniosła pandemia Covid–19.

Dodał, że wiele stacji benzynowych jest w kiepskiej sytuacji, gdyż użycie samochodów nadal jest niższe niż na początku ubiegłego roku.

Brytyjskie stacje paliw liczą na szybką poprawę sytuacji finansowej. Pierwszą okazją będzie krótka przerwa w trakcie trwania semestru letniego, podczas której ma się odbyć ponad 11 milionów podróży samochodem.

Zainstaluj za darmo aplikację DomPolski.UK – kliknij tutaj!

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Sprawy formalne

Własny dom w UK: Pojawiła się oferta mortgage, którą warto przemyśleć! Możecie zablokować ratę aż na…

Published

on

Na rynku nieruchomości w UK pojawiła się zupełnie nowa opcja od jednej z instytucji udzielających mortgage. Możecie zapewnić sobie kredyt na dom w stałej kwocie na kilkadziesiąt lat!

Rynek nieruchomości na Wyspach od wielu miesięcy przechodzi zawirowania. W czasie pandemii ceny domów zaczęły gwałtownie rosnąć, a ten trend utrzymywał się aż do lipca 2022.

Dopiero dane z zeszłego miesiąca wskazują na odwrócenie tendencji. W ciągu ostatnich 30 dni średnie ceny spadły o ok. 1,5%.

Ale to i tak małe pocieszenie. Nadal średnia cena domu w Wielkiej Brytanii wynosi grubo ponad 360 tysięcy funtów.

Tymczasem pojawiła się nowa opcja dla osób, które będą starać się o kredyt hipoteczny. Jest za nią odpowiedzialny nowy pożyczkodawca – Perenna.

Co jest w niej takiego rewolucyjnego? Okres, na który można zagwarantować sobie stałą ratę.

Banki w UK zazwyczaj udzielają mortgage z tzw. fixed rate na okres od 2 do 5 lat. Bywają sytuacje, że taki okres można wydłużyć sobie do 10 lat.

Co to dla nas oznacza? A no tyle, że przez zapisany w umowie okres będziemy płacić stałą ratę kredytu za dom – bez względu na podnoszenie stóp procentowych, inflację czy inne czynniki gospodarcze.

Zazwyczaj takie rozwiązanie jest ryzykowne – jeśli np. stopy procentowe spadną, to nadal będziemy płacić więcej, niż gdyby rata zależała właśnie od tych czynników. Dożyliśmy jednak takich czasów, że raty kredytów rosną z miesiąca na miesiąc i nic nie wskazuje na to, aby szybko ten trend się odwrócił.

Dlatego Perenna oferuje zagwarantowanie sobie fixed rate aż na… 30 lat! Co więcej, to tylko wstępna propozycja – niebawem wspomniany pożyczkodawca będzie oferował fixed rate aż na 50 lat.

Na jakich warunkach? Cóż, jest pewien haczyk – oprocentowanie będzie wynosić od 4 do nawet 5 procent. Kto wie, czy nie jest to jednak dobre rozwiązanie na niepewne czasy…

Continue Reading

Sprawy formalne

SCAM ALERT! Polacy z Wysp dostają listy, które wyglądają jak pismo z brytyjskiego urzędu!

Published

on

Na jednej z polonijnych grup na Facebooku pojawił się wpis zaniepokojonej Polki. Kobieta dostała list, w którym urzędnik grozi jej wstrzymaniem wypłat jakichkolwiek benefitów! Czy to prawdziwa informacja czy próba oszustwa?

Podczas aplikowania o benefity w wielu przypadkach należy potwierdzić swoją tożsamość. Można to zrobić na kilka sposobów.

Jednym z nich jest weryfikacja online, która jednak w przypadku Polaków sprawdza się rzadko – do jej przeprowadzenia konieczny jest dokument tożsamości wydany przez Zjednoczone Królestwo, np. brytyjski paszport lub prawo jazdy.

Kolejna metoda to telefon z urzędu, w czasie którego musimy podać dane ze wskazanych dokumentów – np. payslipów. Jeszcze inny sposób to osobista wizyta w urzędzie w terminie wyznaczonym np. przez JobCentre.

Tymczasem Polka, która pobiera jeden z benefitów otrzymała tajemniczy list z Department for Work and Pensions. Została w nim poinformowana, że potrzebna jest dodatkowa weryfikacja jej danych. W celu jej dokonania ma zadzwonić pod podany w treści numer.

Co więcej, brak wykonania tego „zadania” ma skutkować zatrzymaniem dalszych wypłat. Ostrzegamy – to najprawdopodobniej oszustwo! List wygląda, jakby był autentyczny, jednak pojawia się tam kilka elementów, które powinny wzbudzić nasze podejrzenia.

Przede wszystkim kilkukrotnie podany jest numer telefonu, pod który należy zadzwonić – jest to ten sam numer zarówno w przypadku zwykłej infolinii, bezpośredniego kontaktu do urzędnika, jak również specjalnej linii np. dla osób niesłyszących lub posługujących się Braillem!

Ponadto rzadko kiedy to urząd każe nam zadzwonić pod dany numer – zazwyczaj otrzymujemy informację, że to ktoś z urzędu będzie do nas dzwonił.

Groźba wstrzymania wypłat może okazać się jednak skuteczna i oszust otrzyma w ten sposób nasze dane osobowe. W każdej takiej sytuacji warto wejść na oficjalną stronę danego urzędu czy ministerstwa i zadzwonić pod numer podany tam. W ten sposób rozwiejmy nasze wątpliwości.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.