Connect with us

Zdrowie

Są nowe wyniki badań! Kto jest bardziej narażony na zakrzepy po szczepionce?

Po podaniu szczepionki AstraZeneki zakrzepica częściej jednak zdarza się u kobiet niż u mężczyzn – potwierdziła brytyjska Agencja Regulacyjna ds. Leków i Opieki Zdrowotnej (MHRA).

Published

on

Z dotychczasowych danych wynikało, że zakrzepica i tzw. małopłytkowość po podaniu preparatu AstraZeneki częściej występuje u ludzi młodych, szczególnie tych poniżej 30. roku życia. Nie było jednak pewności, czy najbardziej są na to narażone kobiety. Wprawdzie częściej stwierdzano u nich takie powikłania – jednak zwracano uwagę, że kobiety częściej poddają się szczepieniom przeciwko COVID-19.

Według najnowszej opinii brytyjskiej Agencji Regulacyjnej ds. Leków i Opieki Zdrowotnej (MHRA) zakrzepica częściej jednak zdarza się u kobiet niż u mężczyzn, aczkolwiek przede wszystkim częściej, tak jak sugerowano, występuje u ludzi młodych – informuje Reuters.

MHRA zapewnia jednak, że zakrzepica po szczepionce AstraZeneki zdarza się nadzwyczaj rzadko. W Wielkiej Brytanii dotąd stwierdzono 242 takie przypadki, w tym 6 po podaniu drugiej dawki. Do 28 kwietnia pierwszą dawką tego preparatu zaszczepiono 22,6 mln Brytyjczyków. 5,9 mln osób otrzymało dwie dawki tej szczepionki.

Niemieckie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w Niemczech – podobnie jak w Polsce – szczepionka AstraZeneki przeciwko COVID-19 będzie oferowana wszystkim osobom dorosłym bez względu na wiek. Do niedawna była ona podawana jedynie ludziom po 60. roku życia.

Niemiecki minister zdrowia Jens Spahn zapowiedział też, że możliwe będzie skrócenie okresu stosowania drugiej dawki tego preparatu. Obecnie zaleca się podawanie jej po 12 tygodniach. Spahn twierdzi jednak, że skrócenie tego okresu przyśpieszyłoby pełne wyszczepienie całej populacji.

Z danych Instytutu Roberta Kocha wynika, że w Niemczech do tej pory jedną dawkę różnego typu szczepionek przeciwko COVID-19 otrzymało 30,6 proc. osób, a dwoma dawkami zaszczepiono 8,6 proc. populacji.

PAP / zbw / zan

WARTO WIEDZIEĆ: Jak długo czeka się na odpowiedź w sprawie statusu osiedlenia? Polacy wśród rekordzistów!

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Testy po podróży za 20 funtów? Tak, ale tylko u jednego przewoźnika!

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Zdrowie

Czy wolno pić wodę z kranu w UK? UWAGA – poinformowano o zmianie jej składu!

Published

on

Według oficjalnych komunikatów zmienia się skład wody w Wielkiej Brytanii. Czy będzie nadawała się do spożycia?

Woda w UK słynie z jednej rzeczy – dużej zawartości chloru. Wyraźnie wpływa to na jej smak, który dla wielu jest nieprzyjemny.

To jednak tylko pozory. Woda z kranów na Wyspach jest jedną z najczystszych w Europie! Potwierdzają to nie tylko wewnętrzne badania, ale i raporty przygotowane przez niezależne agencje na całym świecie.

Zdecydowanie można ją więc pić bez filtrowania. Okazuje się, że niebawem zmieni się jej skład.

Do wody płynącej z naszych kranów będzie dodawany fluor. To znany wszystkim i bardzo potrzebny pierwiastek chemiczny.

Odpowiada w dużym stopniu za zdrowe zęby i zapobiega próchnicy. Każdy z nas przyjmuje dziennie sporą dawkę fluoru – zawierają go bowiem pasty do zębów.

Po więc dodawać go jeszcze do wody? Ministerstwo Zdrowia argumentuje swoją decyzję dbanie o zdrowy stan uzębienia najbiedniejszych mieszkańców.

Tam, gdzie rodziny żyją ubogo lub po prostu rodzice nie interesują się swoimi pociechami, fluor w wodzie ma zapobiegać próchnicy. Według ich szacunków, wpłynie to pozytywnie na blisko 30% dzieci ze wspomnianych środowisk!

Pytanie – czy takie działanie jest bezpieczne? Absolutnie tak! Zawartość fluoru w wodzie będzie wielokrotnie mniejsza niż w pastach do zębów.

Spożycie będzie więc w zupełności nietoksyczne. I nie da się w ten sposób fluoru przedawkować – prędzej pochorujemy się od zbyt dużego spożycia wody.

Continue Reading

Zdrowie

Koniec z lekami na receptę! Mamy nową PEŁNĄ LISTĘ!

Published

on

Lekarze w UK niebawem przestaną wypisywać recepty na leki na konkretne schorzenia. To oznacza, że pacjenci będą musieli je wykupić na własną rękę!

Dla przypomnienia – lekarze w UK mogą każdemu pacjentowi wypisać receptę na leki przyjmowane podczas konkretnej choroby. Wtedy ponosimy koszty wykupienia recepty, a nie samego specyfiku.

Koszt każdej z nich to 9 funtów i 35 pensów za miesięczny zapas leku. Łatwo policzyć sobie, ile rocznie mogą nas kosztować codziennie przyjmowane tabletki.

Okazuje się, że niebawem lekarze w UK przestaną wypisywać recepty na leki na konkretne schorzenia. Przez to pacjenci będą musieli radzić sobie z ich wykupienie na własną rękę!

Wspomniana lista schorzeń jest naprawdę pokaźna. Jest tam m.in. nadmierna potliwość, hemoroidy czy kolka niemowlęca.

Recepty nie dostaniemy niebawem także na suche oczy, katar sienny, kaszel, biegunkę, chorobę lokomocyjną, ból zęba, poparzenia słoneczne czy ugryzienia i ukąszenia owadów.

Przypominamy jednocześnie, że istnieje kilka sposób na zaoszczędzenie na receptach. Przede wszystkim mowa o tzw. pakietach sezonowych. Warto z nich skorzystać, jeśli wiecie, że przez dłuższy czas będziecie realizować więcej niż jedną receptę w miesiącu.

Na czym polega ta opcja? Można zapewnić sobie za stała kwotę 3 miesięczny lub roczny zapas danego leku. W takim przypadku za kwartał zapłacimy 30 funtów i 25 pensów, a za cały rok 108 funtów i 10 pensów. I nie będziemy martwić się o kolejne recepty na przepisany nam specyfik.

Ponadto spora grupa mieszkańców kwalifikuje się do tzw. darmowy recept. Są to m.in. osoby o bardzo niskich dochodach, które otrzymują Universal Credit czy kobiety ciężarne oraz na 12 miesięcy po porodzie.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.