Connect with us

Podróże

Planujesz podróż do kraju z pomarańczowej listy? Lepiej zapoznaj się z tym dokumentem!

Wczasowicze odwiedzający kraje z pomarańczowej listy ryzykują unieważnieniem ubezpieczenia podróżnego. Wiąże się to z poważnymi konsekwencjami i może być bardzo kosztowne!

Published

on

Jak informuje Daily Mail, Hiszpania będzie akceptować brytyjskich turystów nawet bez wykazania negatywnego testu na obecność koronawirusa, lecz po przekroczeniu granicy państwa podróżni stracą ubezpieczenie, które jest niezbędne podczas jakichkolwiek wyjazdów z kraju!

Oznacza to, że rodziny mogą zostać obciążone kosztami, np. jeśli zachorują lub ulegną wypadkowi poza granicami swojego kraju. Ryzyko dotyczy również takich państw jak Stany Zjednoczone, Włochy i Grecja.

– Ważność polis regulują zalecenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych, więc wprowadzane tydzień temu ,,systemy sygnalizacji świetlnej’’ niewiele tutaj zdziałają – komentował sprawę Malcolm Tarling, członek Stowarzyszenia Brytyjskich Ubezpieczycieli.

Powiedział również, że równoległe systemy uspokajały wczasowiczów. Nieważne jest zatem, czy dany kraj znajduje się na bursztynowej liście, ale to, że rząd Wielkiej Brytanii odradza wszelkie podróże poza tymi faktycznie niezbędnymi!

Przypominamy, że drugiego dnia obowiązywania ,,sygnalizacji’’, sekretarz do spraw środowiska zasugerował, że wycieczki do krajów „z amber list” w celach prywatnych są jak najbardziej dopuszczalne. Kilka godzin później, premier stwierdził, że takie podróże są kategorycznie zabronione i powinny odbywać się tylko w ekstremalnych okolicznościach.

W międzyczasie minister zdrowia – Lord Bethell, stwierdził, że na dzień dzisiejszy, wakacje za granicą są niebezpieczne, ze względu za sytuację epidemiologiczną.

Taka interpretacja przepisów może nas w skrajnych przypadkach narazić na naprawdę wysokie koszty – wielokrotnie wyższe niż wykupienie samego lotu z zakwaterowaniem.

Zainstaluj za darmo aplikację DomPolski.UK – kliknij tutaj!

WARTO WIEDZIEĆ: Zmiana przepisów o podróżach! Do Polski dostaną się tylko zaszczepieni, ozdrowieńcy lub…

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Znaleziono przyczynę zakrzepów krwi po szczepionce! Występują u pacjentów z…

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Podróże

PILNE: Koniec z limitem 100 mililitrów na lotniskach! W bagażu podręcznym będzie można przewieźć dosłownie wszystko!

Published

on

Serwis Metro.co.uk podał zaskakującą informację o zmianach na lotniskach – nie tylko w UK, ale i w całej Europie. Już niebawem wrócimy do zasad sprzed 2006 roku!

Przypomnijmy – jest 2006 rok. Brytyjska policja i służby specjalne udaremniają atak terrorystyczny przygotowywany na szeroką skalę.

Terroryści planowali wysadzenie ładunków wybuchowym w samolotach. Chcieli je przemycić w butelkach z napojami. Opracowali bowiem płynne zapalniki.

Na szczęście udało się temu zapobiec, ale i na wiele lat utrudniło nam to życie. Wprowadzono nowe zasady bezpieczeństwa na lotniskach na całym świecie.

Limit płynów, które można w jednym opakowaniu zabrać na pokład w bagażu podręcznym określono na max. 100 mililitrów. Tyczy się to nie tylko napojów, ale i wszelkich perfum, dezodorantów, kremów czy żeli.

Takie zasady obowiązują do dziś, ale okazuje się, że zostaną zmienione już w 2024 roku! Mówią o tym otwarcie przedstawiciele największych lotnisk w UK.

Do połowy 2024 roku wyznaczono im datę graniczną na zainstalowanie nowych maszyn skanujących bagaże. Dla przykładu, na terminalu nr 3 na Heathrow już taka aparatura działa.

Skanuje nasze przedmioty w formie 3D, może wykryć także to, co jest ukryte w butelkach, kosmetyczkach, a nawet w termosach. Dzięki temu szykuje się rewolucyjna zmiana.

Już za ok. 1,5 roku będziemy mogli zapomnieć o limicie 100 mililitrów. Ale to nie wszystko.

Zmieni się także zasada dotycząca sprzętu elektronicznego. Nie trzeba będzie już wyjmować laptopów, tabletów czy kabli od ładowarek w czasie kontroli. Wszystko to strażnik zobaczy wyraźnie na ekranie.

Brawo, czekamy z niecierpliwością na zmiany na lotniskach w UK, Polsce i całej Europie.

Continue Reading

Podróże

Strajki w Ryanairze. Czy polecimy bez problemu na Święta do domów?

Published

on

Do wiadomości publicznej podano w wakacje informację, że strajki pracowników Ryanaira potrwają aż 5 miesięcy! I będą to regularne odejścia od pracy. Co wiemy na ten temat na chwilę przed Świętami?

Strajki pracowników linii lotniczych to coś, do czego w czasie tegorocznych wakacji zdążyliśmy już przywyknąć. Zapowiedzieli je zarówno zatrudnieni przez Ryanair, easyJest jak i Lufthansę.

Dotychczas zaplanowano je jedynie na weekendy. To i tak ogromne utrudnienie dla pasażerów – wiele naszych lotów zostało odwołanych lub opóźnionych.

Najgorsza sytuacja dotyczy jednak kadry Ryanaira, która pracuje na lotniskach w Hiszpanii. W okresie wakacyjnym i wczesnojesiennym to niezwykle popularny kierunek – nie tylko dla osób planujących wylot z UK.

Tamtejsze związki zawodowe podjęły dramatyczną decyzję – rozszerzamy strajk. I to do rozmiarów, których w historii jeszcze nie widziano, przynajmniej nie w branży lotniczej.

Co zaplanowali pracownicy Ryanaira w Hiszpanii? Począwszy od 8 sierpnia będą strajkować od poniedziałku do czwartku, w każdym tygodniu aż do stycznia 2023!

To nie żart! Każdy lot zaplanowany na ten okres może zostać potencjalnie odwołany lub opóźniony. Nie będzie bowiem nikogo, kto taki lot będzie obsługiwał!

Czym jest spowodowana taka decyzja? Ryanair zatrudnia swoich pracowników według prawa irlandzkiego – tam jest bowiem siedziba taniego przewoźnika.

A hiszpańscy pracownicy chcą zatrudnienia według lokalnych przepisów. Nie wgłębiając się w szczegóły, spór dotyczy liczby płatnych dni wolnych od pracy oraz wysokości pensji. Zrzeszeni w związkach zawodowych żądają podwyżki w wysokości dwóch dodatkowych pensji w ciągu roku.

Ryanair nie spieszy się z realizacją tych postulatów. Spór trwał już od pewnego czasu, a w obliczu braku kompromisu podjęto decyzję o masowym strajku.

Czy taki stan rzeczy przekona Michaela O’Leary do podjęcia ponownych rozmów z zatrudnionymi? Spodziewamy się, że tak – straty linii będą bowiem ogromne.

Eksperci obawiają się jeszcze, że jeśli kompromisu nie uda się wypracować, to decyzję o strajku mogą podjąć solidarni także zatrudnieni w innych regionach. Jeśli tak się stanie, nawet loty z UK do Polski w czasie Świąt mogą być zagrożone. Będziemy na bieżąco monitorować sytuację.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.