DomPolski.uk

O tym przepisie wie mało który kierowca w UK. A można przez to trafić za kratki – SERIO!

Walijska policja wydała komunikat do wszystkich kierowców. Warto poznać ten przepis – za jego złamanie można dostać 1000 funtów mandatu lub trafić na miesiąc za kratki!

O przepisach ruchu drogowego na Wyspach pisaliśmy wielokrotnie w ciągu ostatnich miesięcy. Wszystko przez zmiany, które wchodziły od stycznia w życie.

Kierowcy musieli zapoznać się m.in. ze zmianami w pierwszeństwie przejazdu, które dotyczyły większych uprawnień nadanym rowerzystom. To niezwykle istotne – zmiany dotknęły m.in. przejazdy na rondach.

Następną zmianą był zakaz używania telefonów komórkowych w pojeździe. Takowy oczywiście istniał od dawna, jednak niedawno rozszerzono go. Smartfona w zasadzie od ruszenia nie można dotknąć – pod groźbą surowego mandatu.

Walijska policja przypominała w ostatnich dniach o jeszcze jednym przepisie, który jest mało znany, a za złamanie którego można nawet trafić za kratki! O czym mowa?

O zapisie nr 89 z Police Act z 1997 roku. Mowa w nim o zakazie uprzedzania innych kierowców o prowadzonej kontroli policyjnej.

To oznacza, że kierowcy w UK nie mogą np. mrugać światłami nadjeżdżającym autom, aby ostrzec ich o rozstawieniu fotoradaru. Mowa także o komunikatach przez radio CB – takie też są zakazane.

Kary w tej sytuacji są naprawdę surowe. Prawo przewiduje dwie maksymalne. Pierwszą z nich jest mandat.

Jego wysokość nie powinna przekraczać tzw. level 3. Mowa więc o wydatku dla ukaranego rzędu 1000 funtów!

To jednak nie wszystko. Według przepisów kierowcy, którzy łamią notorycznie wspomniany zapis lub ostrzegają jednocześnie dużą liczbę kierowców o fotoradarze mogą trafić do więzienia na okres maksymalnie jednego miesiąca!

Police Act 1997 przewiduje także możliwość zastosowania obu kar jednocześnie. Pamiętajcie o tym, kiedy następnym razem będzie chcieli zrobić innemu kierowcy „dobry uczynek”.

Dodaj komentarz