Connect with us

Zdrowie

Czy szczepienia wśród dzieci mają sens? Zaskakujące stanowisko naukowców!

W przypadku większości dzieci podawanie szczepionek przeciw SARS-CoV-2 trudno uzasadnić – twierdzą naukowcy z dwóch amerykańskich uczelni na łamach „The BMJ”. Badacze podają ku temu trzy powody.

Published

on

Jak zwracają uwagę autorzy opracowania, niektóre bogate kraje rozważają wprowadzenie szczepień dzieci przeciw SARS-CoV-2. Niedawno amerykańska FDA zatwierdziła preparat firm Pfizer/BioNTech do szczepienia dzieci w wieku 12-15 lat.

Autorzy nowej publikacji zwracają jednak uwagę, że młodzi ludzie byli dotąd generalnie oszczędzani przez chorobę, a szczepienie ich w ogóle przeciw infekcjom układu oddechowego jest dyskusyjne. Podają trzy powody.

Pierwszy to ograniczone korzyści ze szczepienia osób, które doświadczają zwykle tylko łagodnego przebiegu choroby. Naukowcy zwracają uwagę, że u osób do 12. roku życia przebieg COVID-19 przypomina grypę. Jednocześnie zaznaczają oni, że szczepienia mogą być potrzebne w niektórych grupach, np. z różnymi chronicznymi schorzeniami, które predysponują do powikłań.

Kolejny powód przytaczany przez autorów opracowania – naukowców z Emory University i Pennsylvania State University – ma związek z przenoszeniem wirusa. Piszą oni, że choć dzieci zwykle mają więcej kontaktów z rówieśnikami, niż osoby dorosłe – to w przypadku SARS-CoV-2 rzadziej się zakażają i słabiej przenoszą wirusa. Badacze podają przykład Norwegii, w której utrzymano niski poziom transmisji mimo otwartych szkół.

Trzeci powód to potencjalnie nieprzewidziane skutki szczepień dzieci. Nie chodzi jednak o możliwe powikłania poszczepienne. Rzecz w tym, że w miarę, jak wirusa w populacji jest coraz mniej, rośnie średni wiek pierwszego zakażenia. Tymczasem dla COVID-19 późniejszy wiek wiąże się z większym ryzykiem powikłań. Jednocześnie, tłumaczą dalej badacze, ze względu na czas ochrony nabytej po szczepieniu czy przechorowaniu oraz na mutacje wirusa, szczepienie dzieci może nasilić częstotliwość pojawiania się rozległych epidemii sezonowych.

W podsumowaniu badacze piszą, że jeśli SARS-CoV-2 nadal będzie u dzieci wywoływał łagodną chorobę, szczepienie tej grupy nie będzie potrzebne do powstrzymania pandemii.

Redakcja / PAP / Marek Matacz

WARTO WIEDZIEĆ: Odnaleziono substancję skuteczną przeciwko Covid-19? To będą przełomowe badania!

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Bez specjalnego pozwolenia i opłaty nie wlecisz do UK! Wyjaśniamy „cyfrowe granice Wysp”

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Zdrowie

UWAGA RODZICE! Dzieci w UK trafiają do szpitali z tajemniczym, śmiertelnym wirusem!

Published

on

Lekarze w UK ostrzegają przed tajemniczym wirusem, który uaktywnił się szczególnie w ostatnich tygodniach. Atakuje zwłaszcza dzieci.

Obecnie na Wyspach zaczyna panować sezon grypowy i coraz więcej osób trafia do przychodni, a nawet szpitali z grypowymi objawami. Okazuje się jednak, że nie tylko popularna i dobrze znana grypa doskwiera w UK.

Lekarze za pośrednictwem Daily Mirror przestrzegają przed innym, tajemniczym wirusem. Mowa o wirusie RSV, który jest znany od lat lekarzom, ale nadal mało mówi się o nim w przestrzeni publicznej.

Skrót RSV tłumaczy się na język polski jako syncytialny wirus oddechowy. Okazuje się, że ten patogen jest najczęściej odpowiedzialny za infekcje dolnych dróg oddechowych u małych dzieci, w tym niemowląt!

Jak informuje Daily Mirror, rocznie ponad 20 tysięcy dzieci w wieku do 1. roku życia cierpi z powodu RSV. Jak objawia się wspomniana choroba?

Zaczyna się katarem, który przechodzi w uporczywy kaszel. Dzieciom towarzysz także ogólne osłabienie organizmu oraz niewielka gorączka. Wirus rozwija się od 4 do 6 dni, a czas leczenia wynosi nawet 2 tygodnie.

U dużej części dzieci choroba przechodzi łagodnie i nie ma powodu do niepokoju. Małe organizmy nie mają jednak jeszcze w pełni wykształconej odporności i jeśli wirusowi RSV towarzyszy inne schorzenie, to wszystko może zakończyć się naprawdę tragicznie.

Lekarze informują, że według oficjalnych statystyk, przy innych chorobach typu wady serca, mukowiscydoza czy u wcześniaków poziom śmiertelności wynosi aż 37 procent! Wirus często przeobraża się w ostre zapalenie oskrzeli (w 75% przypadków) oraz płuc.

Co więcej, poziom zakaźności wirusa RSV jest bardzo duży. Patogen przenosi się drogą kropelkową, a jeśli znajdzie się wśród dużej grupy dzieci, np. w przedszkolu, to zakaźność osiąga nawet 100 procent!

Continue Reading

Zdrowie

Czy wolno pić wodę z kranu w UK? UWAGA – poinformowano o zmianie jej składu!

Published

on

Według oficjalnych komunikatów zmienia się skład wody w Wielkiej Brytanii. Czy będzie nadawała się do spożycia?

Woda w UK słynie z jednej rzeczy – dużej zawartości chloru. Wyraźnie wpływa to na jej smak, który dla wielu jest nieprzyjemny.

To jednak tylko pozory. Woda z kranów na Wyspach jest jedną z najczystszych w Europie! Potwierdzają to nie tylko wewnętrzne badania, ale i raporty przygotowane przez niezależne agencje na całym świecie.

Zdecydowanie można ją więc pić bez filtrowania. Okazuje się, że niebawem zmieni się jej skład.

Do wody płynącej z naszych kranów będzie dodawany fluor. To znany wszystkim i bardzo potrzebny pierwiastek chemiczny.

Odpowiada w dużym stopniu za zdrowe zęby i zapobiega próchnicy. Każdy z nas przyjmuje dziennie sporą dawkę fluoru – zawierają go bowiem pasty do zębów.

Po więc dodawać go jeszcze do wody? Ministerstwo Zdrowia argumentuje swoją decyzję dbanie o zdrowy stan uzębienia najbiedniejszych mieszkańców.

Tam, gdzie rodziny żyją ubogo lub po prostu rodzice nie interesują się swoimi pociechami, fluor w wodzie ma zapobiegać próchnicy. Według ich szacunków, wpłynie to pozytywnie na blisko 30% dzieci ze wspomnianych środowisk!

Pytanie – czy takie działanie jest bezpieczne? Absolutnie tak! Zawartość fluoru w wodzie będzie wielokrotnie mniejsza niż w pastach do zębów.

Spożycie będzie więc w zupełności nietoksyczne. I nie da się w ten sposób fluoru przedawkować – prędzej pochorujemy się od zbyt dużego spożycia wody.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.