Connect with us

Podróże

Co on tam wyrabiał?! Zachowanie Polaka na drodze zszokowało kierowców!

Krzysztof M. za swój drogowy wybryk trafił do więzienia. 61-latek ignorował ostrzeżenia od innych kierowców – cudem nie doszło do tragedii!

Published

on

Do wydarzeń z udziałem naszego rodaka doszło 22 marca tego roku. Polak prowadził ciężarówkę na drodze A21 w hrabstwie Kent.

I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że 61-latek… jechał pod prąd! Na odcinku blisko 20 kilometrów inni uczestnicy ruchu próbowali dać znać Krzysztofowi M., że łamie przepisy i stwarza zagrożenie.

Mężczyzna nie robił sobie jednak nic z migających w jego kierunku świateł. Ba – ominął nawet ciężarówkę, której kierowca ustawił się tak, aby zablokować mu drogę.

Na szczęście wszystko działo się późno w nocy, a na drodze było mniej pojazdów niż zazwyczaj. Ostatecznie dopiero policja zdołała Polaka i jego tira zatrzymać.

61-latek trafił do aresztu, a kilka dni temu odbyła się rozprawa w jego sprawie. Polak tłumaczył się sędziemu, że nie był świadomy, że łamie przepisy, a jak tylko zorientował się, co zrobił, to próbował znaleźć bezpiecznie miejsce na postój.

Sędzia wziął to pod uwagę. Na korzyść Krzysztofa M. działał również brak punktów karnych zarówno w UK, jak i w Polsce.

Ostatecznie mężczyzna został skazany na pięć miesięcy więzienia i roczny zakaz prowadzenia pojazdów. Jego kara będzie jednak nadzwyczajnie złagodzona i już za kilka dni Polak wyjdzie na wolność.

Zainstaluj za darmo aplikację DomPolski.UK – kliknij tutaj!

WARTO WIEDZIEĆ: Dzisiaj mija termin na składanie wniosków! Można otrzymać kilka tysięcy funtów

DOMPOLSKI.UK PISAŁ RÓWNIEŻ O: Covid-19 znowu zmutował! Hybrydowa, śmiertelna odmiana została wykryta w…

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Podróże

Lecicie do Polski na Święta? Szykują się masowe odwołania i strajki – to OFICJALNY KOMUNIKAT!

Published

on

Już niebawem na lotniskach najgorętszy okres w roku – Święta i Nowy Rok. Czy wylotu z UK do Polski trzeci rok z rzędu będzie utrudniony?

Poprzednie dwa lata dla Polaków w UK, którzy chcieli polecieć na Święta do rodziny, były jak z horroru. Przez pandemię mnóstwo lotów zostało odwołanych.

Dobrze pamiętamy decyzje Borisa Johnsona o wprowadzeniu wyższego poziomu zagrożenia tuż przed końcem grudnia, przez co wylot z kraju był praktycznie niemożliwy. Do tego wszechobecne testy, certyfikaty… Jednym słowem – szczęśliwy lot w odwiedziny przeistaczał się w koszmar.

Może się okazać, że w tym roku będzie podobnie! Tym razem nie z powodu koronawirusa i obostrzeń, a kryzysu, w jakim cały czas znajdują się lotniska w UK.

Miniony weekend upłynął nam pod znakiem protestów. Tak było m.in. na Heathrow, gdzie przez 72 godziny nie pracowało większość zatrudnionej kadry w tzw. obsłudze naziemnej.

Takie akcje mogą powtarzać się aż do Świąt, a niewykluczone, że strajk zostanie zorganizowany także w ostatnim tygodniu roku. Jeśli tak będzie, należy spodziewać się paraliżu – nie tylko na lotnisku bezpośrednio dotkniętym strajkiem, ale i w sąsiednich portach lotniczych.

Co więcej, cały czas możliwe jest wprowadzenie limitu obsługi pasażerów. Taki obowiązywał jeszcze niedawno na wspomnianym Heathrow, gdzie dziennie obsługiwano max. 100 tysięcy osób – a więc sporo poniżej zainteresowania pasażerów.

Obecnie oficjalnie wprowadzenie takich limitów, które obowiązywały jakiś czas także na Gatwick czy w Manchester, nie jest planowane. Ale że „wszystko jest pod kontrolą” słyszeliśmy już przed Wielkanocą 2022, a co ostatecznie działo się na lotniskach, wszyscy dobrze wiemy.  

Czy będzie podobnie? Niewykluczone – londyńskie lotniska już oficjalnie informują o możliwych opóźnieniach w wylotach w czasie najgorętszego, grudniowego okresu. Coś więc musi być na rzeczy…

Continue Reading

Podróże

W Ryanair nie trzeba od razu płacić pełnej kwoty za bilety! Mało kto słyszał o tej opcji

Published

on

Jeśli zdarza się Wam podróżować liniami Ryanair, to musicie poznać taryfę, o której mało kto wie! Jakie są zalety opcji Family Plus?

Linie lotnicze Ryanair udostępniły właśnie pierwszy, letni rozkład lotów. Znajduje się tam ok. 2500 tras z zaznaczeniem, że kolejne, jeszcze bardziej atrakcyjne, będą pojawiły się w ciągu najbliższych dwóch-trzech miesięcy.

Można więc śmiało rozglądać się za miejscem do spędzenia urlopy w czasie wakacji 2023. Pojawia się jeden problem – fundusze.

Zbliżają się Święta, ponadto mamy kryzys i nie każdy będzie mógł pozwolić sobie, aby już teraz zapłacić za bilety na wylot za kilka miesięcy. Ryanair przychodzi jednak z pomocą.

Mało kto bowiem wie, że irlandzki przewoźnik ma w ofercie taryfę Family Plus. To opcja dla rodzin z dziećmi poniżej 12. roku życia. Jeśli podczas rezerwacji dodacie swoje dziecko i zaznaczycie jego wiek, to Family Plus powinno pojawić się w opcjach do wyboru.

Co daje taka taryfa? Ryanair na stronie jako pierwsze wymienia darmowe miejsca w samolocie dla osób poniżej 12 lat czy mały bagaż podręczny. Ale takie „bonusy” daje nam też najtańsza taryfa Value.

W Family Plus mamy dodatkowo jeden bagaż rejestrowany na rodzinę, czyli walizka 20 kilogramowa, oraz – UWAGA – możliwość zabrania na pokład walizki 10-kilogramowej przez każdego z pasażerów! Zarówno na każdego dorosłego, jak i dziecko, przypada jedna „kabinówka”, którą możemy zabrać ze sobą do samolotu.

A teraz najciekawsza opcja. Ryanair w taryfie Family Plus daje możliwość rozłożenia płatności za bilety na dwie raty. Są to oczywiście raty bez żadnego procentu – płatność jest po prostu podzielona.

Podczas rezerwacji miejsc płacicie 50 procent ich wartości w formie depozytu. Drugą połowę należy zapłacić do 45 dni przed planowaną datą wylotu. Jeśli więc teraz zarezerwujecie bilety np. na połowę lipca, to musicie pamiętać o płatności dopiero na początku czerwca 2023.

Warto wiedzieć jeszcze o jednej kwestii. Nieprzypadkowo pierwsza płatność to tzw. depozyt. Jeśli spóźnicie się z uiszczeniem drugiej raty, to zarówno depozyt, jak i Wasze bilety przepadną.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.