Connect with us

Podróże

Ryanair zmienia rozkład lotów na zimę! Dodano milion biletów i extra promocję!

Published

on

W specjalnym komunikacie na swojej stronie Ryanair poinformował o zmianie rozkładu lotów na sezon zimowy. Każdy podróżny ucieszy się z takiej decyzji!

Rynek lotniczy na Wyspach poddawany jest ostatnio bardzo ciężkiej próbie. Chaos, który powstał z kwietniu, miał się zakończyć maksymalnie do końca maja.

Nic takiego się nie stało, a sytuacja pogarsza się z dnia na dzień. Aby temu przeciwdziałać niektóre lotniska wprowadziły dzienny limit na liczbę obsłużonych pasażerów.

A to zmusiło niektóre linie lotnicze do podjęcia drastycznych decyzji. I tak British Airways ogłosił, że anuluje ponad 11 tysięcy lotów aż do marca 2023 roku. Wpłynie to na blisko 2 miliony pasażerów, którzy planowali wylot z Heathrow.

Jeśli jednak nie musicie korzystać z usług londyńskiego Heathrow, to dobrą wiadomość ma dla Was Ryanair. W kontrze do decyzji BA, irlandzki przewoźnik dodał właśnie do zimowego rozkładu milion miejsc w samolotach!

Tym razem nie chodzi o całkiem nowe trasy, a zwiększenie częstotliwości lotów na już ogłoszonych kierunkach. I to aż z 20 lotnisk na terenie Wielkiej Brytanii!

Dodatkowe loty zostały ogłoszone nie tylko na kierunkach turystycznych, typu Portugalia, Grecja czy Hiszpania, ale i pomiędzy UK a Polską! Nie wypisujemy ich tutaj, ponieważ nie są trasy dodanie regularnie, tydzień po tygodniu.

Jeśli jednak planujecie lot z UK, nie tylko do Polski – to warto jeszcze dzisiaj wejść na stronę Ryanair. A to za sprawą promocji!

Z okazji dodania miliona miejsc na pokładach, zarządzono także promocję. Praktycznie z każdego lotniska można znaleźć loty za mniej niż 15 funtów w jedną stronę.

Promocja jest godna uwagi z jeszcze jednego powodu. Termin wylotu to okres aż od listopada do marca przyszłego roku.

Podróże

Ryanair czy Wizz Air – które linie częściej się spóźniają? Odpowiedź wielu zdziwiła!

Published

on

Pojawił się najnowszy ranking „najgorszy linii lotniczych w UK”. Zanim przeczytacie, spróbujcie zgadnąć najpierw, która zajęła pierwsze miejsce…

W kontekście linii lotniczych na Wyspach już dawno nie pisze się dobrze. Trwający chaos na lotniskach sprawił, że są one odwiedzane często z konieczności, a pobyt tam potrafi przyprawić o zawrót głowy.

Najgorzej jest m.in. na lotniskach w Londynie – Gatwick i Heathrow, Manchesterze czy Bristolu. O dziwo największe problemy omijają Stansted, jedno z najpopularniejszych portów lotniczych w Wielkiej Brytanii.

A jak radzą sobie poszczególne linie? Wielu pasażerów za problemy np. z bagażami obwinia właśnie przewoźników, a to przecież kwestia złego zarządzania samym lotniskiem, a nie liniami.

Powstał więc ranking, który dotyczy tylko i wyłącznie przewoźników. Mowa o punktualności ich wylotów i przylotów.

Przeanalizowano cały zeszły rok. Mamy więc dane z okresu, kiedy zapotrzebowanie na loty było mniejsze, a lotniska działały jak należy. Wnioski?

Liderem w niechlubnym rankingu są linie Wizz Air! Tani przewoźnik odlatywał z UK zazwyczaj z opóźnieniem sięgającym blisko 15 minut! To dane z 10 lotnisk, na których węgierskie linie są obecne.

Na drugim miejscu znalazły się linie TUI (opóźnienia średnio nieco ponad 13 minut) oraz narodowy przewoźnik British Airways, który spóźniał się raptem o 26 sekund mniej.

Jest też drugi biegun tego rankingu. I tu wielkie zdziwienie. Jedną z najpunktualniejszych linii jest Ryanair! Irlandzka firma była średnio o 6 minut opóźniona w stosunku do planowanej godziny wylotu. Jeszcze lepiej wypadł easyJet, ze średnim wynikiem 4,5 minuty.

Najmniej spóźniającą się linią lotniczą jest Aer Lingus. To jednak irlandzki przewoźnik, który wykonuje znacznie mniej lotów dziennie z terenu UK, a więc i o mniejsze spóźnienia było łatwiej.

Continue Reading

Podróże

Lecicie do Polski na Święta? Szykują się masowe odwołania i strajki – to OFICJALNY KOMUNIKAT!

Published

on

Już niebawem na lotniskach najgorętszy okres w roku – Święta i Nowy Rok. Czy wylotu z UK do Polski trzeci rok z rzędu będzie utrudniony?

Poprzednie dwa lata dla Polaków w UK, którzy chcieli polecieć na Święta do rodziny, były jak z horroru. Przez pandemię mnóstwo lotów zostało odwołanych.

Dobrze pamiętamy decyzje Borisa Johnsona o wprowadzeniu wyższego poziomu zagrożenia tuż przed końcem grudnia, przez co wylot z kraju był praktycznie niemożliwy. Do tego wszechobecne testy, certyfikaty… Jednym słowem – szczęśliwy lot w odwiedziny przeistaczał się w koszmar.

Może się okazać, że w tym roku będzie podobnie! Tym razem nie z powodu koronawirusa i obostrzeń, a kryzysu, w jakim cały czas znajdują się lotniska w UK.

Miniony weekend upłynął nam pod znakiem protestów. Tak było m.in. na Heathrow, gdzie przez 72 godziny nie pracowało większość zatrudnionej kadry w tzw. obsłudze naziemnej.

Takie akcje mogą powtarzać się aż do Świąt, a niewykluczone, że strajk zostanie zorganizowany także w ostatnim tygodniu roku. Jeśli tak będzie, należy spodziewać się paraliżu – nie tylko na lotnisku bezpośrednio dotkniętym strajkiem, ale i w sąsiednich portach lotniczych.

Co więcej, cały czas możliwe jest wprowadzenie limitu obsługi pasażerów. Taki obowiązywał jeszcze niedawno na wspomnianym Heathrow, gdzie dziennie obsługiwano max. 100 tysięcy osób – a więc sporo poniżej zainteresowania pasażerów.

Obecnie oficjalnie wprowadzenie takich limitów, które obowiązywały jakiś czas także na Gatwick czy w Manchester, nie jest planowane. Ale że „wszystko jest pod kontrolą” słyszeliśmy już przed Wielkanocą 2022, a co ostatecznie działo się na lotniskach, wszyscy dobrze wiemy.  

Czy będzie podobnie? Niewykluczone – londyńskie lotniska już oficjalnie informują o możliwych opóźnieniach w wylotach w czasie najgorętszego, grudniowego okresu. Coś więc musi być na rzeczy…

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.