Connect with us

Sprawy formalne

PRICE CAP do zamrożenia! Nie będzie podwyżki rachunków w tym roku?!

Published

on

W mediach pojawiła się propozycja wprowadzenia nowego rozwiązania dotyczącego wysokości rachunków pod koniec 2022 roku! Chodzi o zamrożenie price cap. Czy to cudowny sposób na rozwiązanie problemu?

Od kilku tygodni słyszymy o zwiększeniu wysokości price cap, które ma nastąpić w październiku tego roku. Eksperci zasypują się przewidywaniami o podwyżkach w rachunkach za energię.

Może się okazać, że zimą czekają nas opłaty rzędu 500 funtów miesięcznie za prąd i gaz! I dotychczas nie pojawił się pomysł, który realnie uchroniłby mieszkańców od finansowej katastrofy.

Co prawda władze wprowadzają kilka programów pomocowych, ale to nadal sporo niższa kwota od szykowanych podwyżek. Jak więc realnie wpłynąć na rachunki?

Rozwiązaniem może być to, co proponuje sir Keir Starmer. Lider Partii Pracy w wypowiedzi dla BBC zaproponował… zamrożenie wysokości price cap!

Do tej pory wysokości limitu kwotowego na kWh reguluje Ofgem. To instytucja utworzona przez władze, ale zupełnie od nich niezależna. I tu właśnie tkwi problem.

Jak mówią eksperci, pomoc powinna być skierowana w zupełnie innym kierunku. Po zamrożeniu price capu, władze mogą przekazać środki finansowe dostawcom energii.

Wtedy regulowanie ich przychodów i sprzedaży zakupionej energii odbywało by się poza naszymi plecami – a rachunki zostałyby na takim samym poziomie jak price cap ogłoszony w kwietniu 2022.

To nadal rozwiązanie nieidealne – wszyscy chcielibyśmy obniżenia wysokości stawek i powrotu do cen sprzed pandemii. To jest jednak na ten moment niemożliwe – więc „z dwojga złego lepiej w tę stronę”…

A Wy co o tym myślicie? Czy rozwiązanie proponowane przez Partię Pracy jest lepszym pomysłem od dopłat i grantów, które wprowadzają Konserwatyści?

Sprawy formalne

UWAGA! Mieszkacie w obrębie tego councilu? Kierowcy przejdą tam dodatkowe testy!

Published

on

BBC podało szokującą informację. Jeden z lokalnych council wprowadza własne zasady dla kierowców. Mowa m.in. o dodatkowych testach.

Według przepisów ruchu drogowego w UK, każdy kierowca, który popełni wykroczenie lub przestępstwo drogowe podlega taryfikatorowi, który nakłada na niego punkty karne – w zależności od „wagi” niedozwolonego czynu.

Liczba punktów waha się zazwyczaj pomiędzy 3 a 11. W Wielkiej Brytanii warto jednak znać przepisy ruchu drogowego i je przestrzegać – otrzymanie 11 punktów wcale nie jest takie trudne…

A przypominamy, że od 12 punktów karnych nasze prawo jazdy zostaje nam czasowo odebrane. Co więcej, punkty karne utrzymują się na koncie kierowcy od 4 do nawet 11 lat.

Zazwyczaj jest to jednak okres 4 lat, a punkty liczone są tylko przez 3 lata. To jednak nadal znacznie surowsze przepisy niż w Polsce.

Okazuje się, że zasady mają być jeszcze zaostrzone! Poinformował o tym właśnie council w Leeds. Co planują urzędnicy?

Nowe przepisy będą dotyczyły osób, które prowadzeniem pojazdów zajmują się zawodowo. Mowa więc m.in. o taksówkarzach oraz osobach zarejestrowanych jako oferujący prywatne przewozy.

Co się dla nich zmienia? Otóż po otrzymaniu 7 punktów karnych zostaną wysłani na dodatkowe testy doszkalające. Ukończenie kursu będzie konieczne, aby nadal wykonywać swoją pracę!

To nie wszystko. Council odbierze im licencję zawodowego kierowcy, jeśli na ich koncie uzbiera się minimum 9 punktów karnych.

I będzie to bardzo dotkliwa decyzja – odebranie licencji będzie trwało minimum pięć lat! Dotychczas taksówkarze czy prywatni przewoźnicy również byli narażeni na odebranie prawa do wykonywania zawodu, ale dopiero po odebraniu prawa jazdy.

Debra Coupar z lokalnego urzędu tłumaczy, że zastosowane środki są konieczne, aby zachować wysoką jakość świadczonych na terenie Leeds usług przewozowych. – Chcemy, aby w mieście było bezpiecznie, żeby m.in. klienci taksówek czuli się bezpieczniej, a dzięki temu zwiększy się też ogólne bezpieczeństwo na drogach – mówi.

I dodaje, że po apelach mieszkańców nowe przepisy i tak zostały złagodzone. Planowano bowiem odbieranie licencji już po 7 punktach, bez wysyłania na dodatkowe kursy.

Continue Reading

Sprawy formalne

Wynajmujesz dom w UK? Sprawdź, czy nie musisz zapłacić stamp duty!

Published

on

Uwaga, mamy dla Was bardzo ważny komunikat w sprawie opłat tzw. stamp duty. Mało kto wie, że muszą go płacić także najemcy, a nie tylko właściciele domów.

Stamp duty to podatek od wartości nieruchomości. Muszą go opłacać osoby, które kupują własny dom, a jego wartość przekracza 125 tysięcy funtów.

Pierwszy próg zaczyna się na poziomie 2%, od 250 tysięcy jest to już 5%, a od 925 tysięcy to aż 10% pozostałej wartości. Są jednak pewne ulgi.

Mowa o osobach, które kupują swoją pierwszą nieruchomości. Wtedy nie zapłacą nic do kwoty 300 tysięcy, a przy spełnieniu pewnych warunków 0% stamp duty będzie obowiązywać nawet do wartości pół miliona.

Mało kto jednak wie, że stamp duty muszą płacić także najemcy w UK! Jest tak w przypadku domów wynajmowanych w Anglii i Irlandii Północnej.

Mieszkańcy Walii i Szkocji również muszą pamiętać o tym obowiązku, ale tam stamp duty przybiera inną formę.

O jakich kwota mówimy? Ciężko znaleźć na ten temat dokładne informacje na rządowej witrynie, dlatego wyjaśniamy dla Was tę kwestię.

Okazuje się, że najemca stamp duty zapłaci, jeśli łączna kwota zapłaconego rentu za ciągły najem jednej nieruchomości przekroczy 125 tysięcy funtów.

Wyjaśniamy na przykładzie. Jeśli wynajmujecie dom w Londynie za kwotę 500 funtów tygodniowo, to podany próg przekroczycie w piątym roku najmu. Najem ten musi być jednak nieprzerwany – tzn. od pięciu lat przedłużacie pierwotnie zawartą z landlordem umowę i nie zmieniają się jej warunki.

Jeśli jednak podpiszecie nową umowę, w której zmieni się przynajmniej jeden warunek, to według przepisów nie zachodzi już tzw. ciągły i nieprzerwany najem! Nawet, jeśli to ta sama nieruchomość i ten sam landlord.

Jeśli jednak najem jest ciągły, to wartość stamp duty wynosi 1% od kwoty 125 tysięcy funtów. Koniecznie o tym pamiętajcie – obowiązek wypełnienia formularza i zapłaty leży po Waszej stronie, nie dostaniecie tu żadnego przypomnienia.

A jeśli HMRC zorientuje się, że obowiązku nie dopełniliście, to możecie zapłacić surową karę oraz odsetki.

Continue Reading

Polecane

Copyright © 2021-22 DomPolski.uk, powered by WordPress.